A te fragmenty książki Remarque'a były dla pewnej osoby niespodzianką i w pewien sposób formą powiedzenia - dziękuję - :
"Nigdy nie zapomnę jej twarzy, nigdy nie zapomnę, jak pochylała się ku mnie, jak powoli nabierała wyrazu, jak w milczeniu wypełniała się czułością i tkliwością, jakąś promienistą ciszą, i rozkwitała. Nigdy nie zapomnę, jak jej usta wyszły mi naprzeciw, jak oczy poczęły zbliżać się do moich, aż wreszcie zatrzymały się i spojrzały na mnie pytająco, poważnie - ogromne i lśniące. A potem powoli zamknęły się, jakby gdyby się poddając..."
"Z kobietami dam sobie radę - tylko z miłością nie mogę się uporać. Z tym niespełnionym, co wywołuje we mnie smutek"...
Dziękuję Ci raz jeszcze za wszystko, co otrzymałem od Ciebie!
wtorek, 21 kwietnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Jesteś niepoprawny! ;)
OdpowiedzUsuń